Miejsce zdecydowanie do polecenia. Gdyby opisać je w kilku słowach, możnaby rzec: przytulnie, cicho (choć w centrum) i przyjemnie. Ciepłe wnętrza, yerba mate, pyszne kawy, kanapki z masłem orzechowym na ostro, ciasto marcepanowe, możliwość kupienia książek psychologicznych, jak i promowany alternatywny przekaz urzekają od pierwszej wizyty. Twórcy kawiarni to dwóch Holendrów, którzy postanowili przenieść namiastkę Holandii na warszawski grunt (kawa, ciemne piwo, kanapki z holenderskim serem). Idealne na leniwe niedzielne popołudnie.
ul. Warecka 8
wejście od Kubusia Puchatka
(22) 828 40 34
|