Nawiedzany przez taksówkarzy, służby mundurowe, prostytutki i tych którzy spóźnili się na swój nocny autobus. Bar w autobusie otwarty jest tylko w nocy. Jeżeli kebab nie satysfakcjonuje waszego poimprezowego żołądka a mogłyby to zrobić np. "parówki po kanadyjsku" i między pierwszym a ostatnim papierosem z paczki macie ochotę wbić w siebie gorącą herbatę, rozewrzyjcie wrota królestwa autobusowego.
Autobus jest zaparkowany pod Salą Kongresową, po drugiej stronie Emilii Plater niż zaznaczony na naszej mapie punk.